Książka #2: Screw it! Let's do it!

O kolejnej przeczytanej w tym roku książce usłyszałem podczas oglądania TEDx talka Jacka Walkiewicza (bardzo ciekawe i inspirujące spostrzeżenia na temat życia - polecam!). Było to "Screw it! Let's do it!" Richarda Bransona. Brzmiało zachęcająco, więc nie myśląc wiele sprawiłem sobie kopię na Kindle za $3.59.

Następnego dnia zacząłem czytać i skończyłem w mniej niż dwie godziny. Książka nie jest długa, ale zdecydowanie polecam!

Pierwszą rzeczą jaka do mnie dotarła to jak wielkim jestem ignorantem :-). Prowadzę własną firmę, zawsze podziwiałem takie osobistości jaki Jack Welch czy Steve Jobs. A jednocześnie, zanim przeczytałem tę książkę nie miałem pojęcia, że Richard Branson to założyciel Virgin.

I muszę przyznać, że jest to niezwykła osoba. Nie tylko jego osiągnięcia są imponujące (własna linia lotnicza, wytwórnia muzyczna i ponad 200 innych, odnoszących sukcesy firm), ale przede wszystkim podejście do życia. Jedną z jego najważniejszych zasad jest to, aby zawsze czerpać przyjemność z tego co się robi ("Always have fun"). Jeśli któryś z jego biznesów (lub cokolwiek innego w życiu) przestawało sprawiać mu frajdę - przestawał to robić. Przez wielu swoich znajomych jest nazywany "Doctor Yes" i jak sam mówi - życie jest dużo ciekawsze kiedy częściej mówisz "tak" niż "nie" :-).

Jeśli nigdy nie czytałeś żadnej jego książki (ani nawet książki o nim) - to idealna pozycja dla Ciebie. Jest krótka, łatwo się ją czyta, a jednocześnie BARDZO inspirująca. Kolejny dowód na mojej drodze, że dążąc do tego, aby robić to co sprawia Ci radość - można osiągnąć wiele. Jedną z kolejnych książek, które przeczytam zdecydowanie będzie jego biografia ("Kroki w nieznane").

Obie, przeczytane ostatnio, książki - "Screw It! Let's do it!" i "Skup się" - uświadomiły mi, że jest kilka rzeczy praktykowanych przez ludzi sukcesu, które zwykłem robić, a z jakiegoś powodu przestałem. Sprawiły, że ponownie przemyślałem kilka moich nawyków, które kiedyś sprawiały, że byłem dumny z tego co robię, a które zniknęły z mojego życia nawet nie wiem kiedy.

Zdecydowanie polecam! ;-)


comments powered by Disqus